Kuchnia w roli głównej: polski dom dla urodzonego w Chinach estety i znawcy smaków. Tu architektura tworzy wnętrze, a wnętrze architekturę
Chińczycy witają się często pytaniem „chī le ma?”, co w tłumaczeniu oznacza mniej więcej „czy już jadłeś?”. To oczywiście wyraz troski o żołądek rozmówcy, ale też okazja, by poprowadzić konwersację w kierunku zagadnień kulinarnych. Sztuka przygotowywania i spożywania potraw odgrywa w chińskiej kulturze szczególną rolę. Ponoć jeszcze w początkach ubiegłego stulecia zdarzało się tam przerywać bitwy w świętej porze obiadu, a posążek boga pieca, zwanego Zao Jun lub Zao Shen, do dziś znajduje się w wielu mieszkaniach. Przed Nowym Rokiem urządza się słodką ucztę, na której smaruje się usta bóstwa miodem.
1 opinii
dsadasda